Międzynarodowy Dzień Teatru 27 marca i Dzień Kobiet 8 marca to daty, które zdominują marcowe wydarzenia. Choć nie tylko. Nie zabraknie innych interesujących wydarzeń, a także stałych i cyklicznych wydarzeń.
Z okazji Dnia Kobiet placówki Miejskiego Ośrodka Kultury proponują cały przekrój wydarzeń: wystawa głogowskich artystów pt: „Kobieta w obrazie”, spektakle teatralne, koncert. Atrakcji nie zabraknie. Nawiązujący do Dnia Kobiet będzie wykład w cyklu „Wtorki z historią”. 11 marca będziemy mogli posłuchać o prawach wyborczych kobiet.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru Teatr im. Andreasa Gryphiusa proponuje kilka wydarzeń: wystawę o sztuce kostiumu, teksty Tuwima w wykonaniu Włodzimierza Pressa, premiera spektaklu „Akompaniator”.
A skoro już zostały wspomniane „Wtorki z historią” to warto pamiętać również o pozostałych wykładach. Również we wtorki w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Perseusza odbywają się pokazy filmów dokumentalnych w cyklu „Arte po polsku”.
Już do tradycji przeszły wiosenne koncerty Szkoły Muzycznej I i II stopnia. Tegoroczny już 19 marca.
A w Muzeum Archeologiczno-Historycznym, oprócz stałych interesujących wystaw, można oglądać nową, niezwykła wystawę wycinanek żydowskich.
Zapraszamy do korzystania z licznych propozycji a także do zapoznania się ze szczegółową ofertą Miejskiego Ośrodka Kultury.
W ostatni poniedziałek, tj.24 lutego 2025 roku w Liceum Aslan odbyło się spotkanie muzyczne. Było to piąte z cyklu spotkań poetyckich i poetycko-muzycznych organizowanych przez Małgorzatę Jankowską, nauczycielkę języka polskiego w Liceum Aslan.
Gościem był Ludwik Lehman, a towarzyszyła mu córka Magdalena Lehman-Konieczna.
Pan Ludwik Lehman to znany w Głogowie nauczyciel fizyki, a przy tym pasjonat i znawca astronomii. Niejednokrotnie właśnie do niego głogowscy dziennikarze kierują pytania dotyczące niezwykłych zjawisk, które można zaobserwować na niebie. Tym razem zobaczyliśmy go w roli zgoła odmiennej – jako tłumacza tekstów piosenek i ich wykonawcę.
Zanim jednak wybrzmiały piosenki, mogliśmy usłyszeć wiele ciekawostek.
Pierwsze wiersze powstały ponad dwadzieścia lat temu jako pewien rodzaj przeciwwagi dla konkretnej i opartej na faktach nauki, jaką jest fizyka. Najlepszym zresztą wytłumaczeniem zdaje się być pierwszy wiersz, jaki napisał, który „był zdumieniem na jego powstanie”:
„Czterdziestoletni fizyk z Głogowa
Zaczął nagle mówić wierszem
To dziwne
Żył dotąd, jak Pan Bóg przykazał
Z dala od kobiet, wina i poetów
Dłubał rylcem w gwiazdach
Pewnym krokiem geometry
Omijał niejasny rytm rozkołysanych zdań
A jednak
Widocznie było to konieczne
By wreszcie osiągnąć równowagę trwałą
Między ulotną potrzebą ducha
A twardym ciałem intelektu”
Tłumaczenia pojawiły się dwadzieścia parę lat później. Jak mówi, zawsze lubił pewne piosenki, więc dlaczego nie śpiewać ich po polsku. Niektóre z nich miały już polskie tłumaczenia, ale postanowił mieć swoje. Ale są też piosenki, które
Przyszedł czas na piosenki.
Wprawdzie pokusił się o żart: „Jeżeli ktoś oczekuje, że tu będzie jakiś fajny recital, to może jeszcze wyjść.” Jednak nikt nie miał zamiaru wychodzić.
Zaczął od piosenki Boba Dylana „Pan Tamburyn”. Jak sam przyznaje, to nie jest jego ulubiony autor, ale ta piosenka spodobała mu się.
Piosenki, które tłumaczy są różne stylistycznie, ale wszystkie można zaliczyć do poezji śpiewanej. W doborze kieruje się tym, co lubi. Niektóre były przetłumaczone pod wpływem impulsu, czasem powodowała nim ciekawość. Najbardziej lubi Paula Simona i od niego zaczął tłumaczenia, również duetu Simon & Garfunkel. Wśród piosenek, które przetłumaczył, są te, które zostały wykorzystane w filmie „Absolwent”. Lubi też Leonarda Cohena. Najwięcej jest piosenek z lat 80-tych , ale są też późniejsze, np. „Tysiąc lat” z filmu „Zmierzch”, czy „Niknąc w dali” czesko-irlandzkiego duetu G. Hansard i M. Irglova.
W tłumaczeniu, zwłaszcza tekstów piosenek, nie chodzi o dosłowność, ale nastrój, klimat, przesłanie. Ale również dopasowanie do melodii. To wszystko stara się zachować. Ciekawym przykładem odejścia od dokładnego przetłumaczenia jest piosenka „Tysiąc lat” Christiny Perri. W dosłownym tłumaczeniu byłoby „kocham cię od tysiąca lat i kolejne tysiąc też”, natomiast w przekładzie Ludwika Lehmana jest: „kocham cię po kres wszystkich gwiazd”. Wyszło nie tylko lepiej stylistycznie, ale też pięknie metaforycznie.
Innym przykładem może być piosenka Lennona "Imagine". W tłumaczeniu powinno być "wyobraź sobie", ale trudno byłoby dopasować do muzyki, więc powstało "pomyśl".
Bywa, że niektóre piosenki wielokrotnie poprawia. Tak było np. z piosenką „Brzmienie ciszy” („Sound of silence”).
Warto podkreślić, że tłumaczenia kilku piosenek dokonanych przez Ludwika Lehmana to jedyne polskie tłumaczenia, np. „Hymn” L. Cohena, czy „W kwietniu jak w śnie” (April come she will) P. Simona.
Wiele piosenek można znaleźć na You Tube. Wykonuje je pan Lehman razem z córką. Zachęcam do posłuchania i zanurzenia się w piękno słowa w łączności z muzyką:
"Brzmienie ciszy":
https://www.youtube.com/watch?v=29LvJhATJv0
"W kwietniu":
https://www.youtube.com/watch?v=9q_zQplQUGk
"Targ w Scarborough":
https://www.youtube.com/watch?v=-l8adtQ7YoY
„Chłopki. Opowieść o naszych babkach” Joanny Kuciel-Frydryszak.
Wiele już powiedziano o tej książce, przetoczyły się dyskusje, w których podkreślano, jak ważna jest to pozycja w literaturze. Teraz będzie okazja porozmawiać o niej w gronie miłośników literatury w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki.
Ale najpierw kilka informacji:
W 2023 roku została Bestsellerem Empiku w kategorii „Literatura faktu” oraz Bestsellerem Empiku w kategorii „Audiobook”.
Również w 2023 roku „Chłopki” otrzymały dwie nagrody specjalne Magazynu Literackiego KSIĄŻKI: wersja dźwiękowa została Audiobookiem Roku 2023 oraz nagrodę za Wydarzenie roku 2023. W uzasadnieniu zespół redakcyjny pisze, że książka stała się „fenomenem społecznym”
W 2024 roku znalazła się w gronie książek nominowanych do Literackiej Nagrody Nike.
To tylko niektóre z wyróżnień.
Czym są „Chłopki”? To reportaż o realiach życia wiejskich kobiet w okresie międzywojennym. Obraz ich życia został stworzony w oparciu o liczne materiały prasowe, badania społeczne, wspomnienia, pamiętniki, opowieści potomków i potomkiń.
W recenzjach książki pojawiają się zdania:
„Osoby, których życie stanowiło tło dla historii powszechnie uważanych za istotniejsze, wreszcie stają na pierwszym planie.”
"Joanna Kuciel-Frydryszak mówi prawdę. Opisuje historię wsi biedą i głodem naszych babek i rozrywa nam serca. Wstrząsająca historia polskich kobiet."
I jedno z ważniejszych:
„Nikt nie zrozumie współczesnej Polski, społecznych napięć i historii własnej rodziny bez zrozumienia tego, co Joanna Kuciel-Frydryszak opisała w ‘Chłopkach’ […] Na zegarze historii to przecież było wczoraj, dlatego siedzi w nas tyle demonów i buntu…”
Książka jest kluczem do zrozumienia sposobu myślenia, postrzegania świata, budowania relacji, do zrozumienia trudności mentalnych współczesnych kobiet, a z drugiej strony determinację w dążeniu do zdobycia pozycji i docenienia własnej osoby przez innych. (Być może skrajny feminizm również ma swoje źródło w przeszłości naszych babek...?).
Dzięki książce "Chłopki. Opowieść o naszych babkach" łatwiej też zrozumieć różnice między Polską i zachodnią.
O wszelkich dylematach związanych z książką "Chłopki" będzie można porozmawiać, podzielić się własnymi przemyśleniami i wysłuchać innych będzie można już w środę 26 lutego o godz. 15.30 w Miejskiej Bibliotece Publicznej przy ul. Budowlanych.
Rozpoczął się kolejny, 2025 rok. Wraz z nim kolejne plany wydarzeń kulturalnych. Trudno jeszcze mówić o szczegółach, bowiem wszystko dopiero nabiera kształtów, a powodzenie ambitnych zamierzeń będzie zależało od wielu czynników, głównie od funduszy, na które organizatorzy jeszcze czekają.
Na ten rok przypada tysięczna rocznica koronacji pierwszego króla Polski, Bolesława Chrobrego. Również Głogów upamiętni tę rocznicę. Jednym z wydarzeń będzie powstanie i odsłonięcie pomnika Bolesława Chrobrego. Związki władcy z Głogowem są potwierdzone historycznie. Według Kroniki Thietmara Chrobry dowodził obroną w 1010 roku podczas ataku wojsk Henryka II. Również podczas wojny w 1017 roku Bolesław przebywał w grodzie głogowskim.
W tym roku będą też obchodzone dwa ważne głogowskie jubileusze: 80-lecie Towarzystwa Ziemi Głogowskiej oraz 40-lecie Chóru Beati Cantores.
Gala jubileuszowa Towarzystwa Ziemi Głogowskiej odbędzie się w grudniu, bowiem w grudniu 1945 roku powstało Koło Kulturalno-Oświatowe, które było poprzednikiem TZG. Planowane są też wydawnictwa okolicznościowe podsumowujące 80 lat działalności Towarzystwa Ziemi Głogowskiej.
Natomiast w ramach tradycyjnych już działań Towarzystwa planowane na ten rok comiesięczne wykłady historyczne będą związane z 80 rocznicą zakończenia II wojny światowej oraz również 80-leciem osadnictwa na Ziemiach Zachodnich, w tym również na Ziemi Głogowskiej.
Równie ważna rocznica to 40-lecie Chóru Beati Cantores. Kulminacja obchodów przypadnie na jesień, kiedy to odbędzie się jubileuszowy koncert galowy. Ale wcześniej usłyszymy Chór w innych koncertach.
Jak co roku już w styczniu odbędzie się koncert kolęd. Jak zapowiada pani Barbara Walendzik wystąpią trzy chóry, a cztery zespoły. Na razie jednak nie zdradza szczegółów. Wszystkiego dowiemy się w odpowiednim czasie. Czekamy więc z niecierpliwością.
Kolejny koncert Chóru Beati Cantores planowany jest na czerwiec. Wtedy Chór wystąpi z całkowicie nowym repertuarem.
W Muzeum Archeologiczno-Historycznym na ten rok planowany jest remont Muzeum, a więc plany edukacyjno-kulturalne będą mocno uzależnione od przebiegu remontu. W najbliższych dniach na stronie Muzeum zostaną przedstawione plany na ten rok. Prosimy więc śledzić informacje.
Miejski Ośrodek Kultury przedstawia na razie plany na styczeń. O dalszych wydarzeniach będziemy dowiadywać się sukcesywnie. Wiele będzie zależało od funduszy. Miejmy więc nadzieję, że zamierzenia uda się zrealizować.
A na razie zapraszamy do zapoznania się z planem MOK-u na styczeń:
